Dlaczego nie warto mieć wielu kredytów?

Zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego jest oczywiście dość kosztownym przedsięwzięciem, ale – od strony technicznej – znacznie poprawia ono sytuację finansową klienta, zobacz na 17bankow.com/kredyty-konsolidacyjne jaki kredyt będzie najlepszym rozwiązaniem. Spróbujmy na problem konsolidacji spojrzeć z drugiej strony, to jest w kontekście spłacania wielu kredytów naraz. Dlaczego nie warto decydować się na taki krok i dlaczego konsolidacja ma tu przewagę?

Prosta spłata

Nie ma wątpliwości, że jednoczesne spłacanie wielu „równoległych” zobowiązań kredytowych, nie jest ani praktyczne, ani też wygodne. Konieczność pamiętania o kolejnych terminach spłaty (których może być przecież kilka) i obowiązek utrzymania w ryzach domowego budżetu, to poważne obciążenie dla nas i dla naszych bliskich. Nie ulega też wątpliwości, że konieczność spłaty kilku różnych kredytów, znacznie osłabia naszą pozycję w kontekście zaciągnięcia kolejnych zobowiązań. Ale o tym później...

Niewydolność finansowa

W tym punkcie nie chodzi wcale o utrzymanie swojego budżetu na tym samym poziomie, co miesiąc wcześniej. Równie istotne jest też to, by termin spłat poszczególnych rat, nie miał miejsca tuż przed wypłatą. Owszem, jeśli uzyskujemy przychody z różnych stosunków pracy (zwłaszcza w innych terminach), to brak chwilowej płynności raczej nam nie grozi. Jeśli jednak mamy tylko jedno wynagrodzenie, to zbyt późny termin spłaty, wymusza na nas konieczność odłożenia pieniędzy na dłużej. Czy „po drodze” nie pojawią się jakieś przykre i kosztowne niespodzianki?

Płacisz częściej, wydajesz więcej

Jeśli raty kolejnych kredytów spłacamy np. na poczcie, to każda z nich wymaga uiszczenia stosownej opłaty dodatkowej. Owszem, dziś mało kto decyduje się na taki krok, ale i tak wiąże się on z koniecznością uiszczenia dodatkowych opłat. W przeciągu miesiąca może być to nawet kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych. Czy warto w ten sposób marnotrawić (na szczęście) niewielkie środki?

Brak oszczędności

Konieczność spłaty kilku zobowiązań jednocześnie, znacznie obciąża nasz budżet. Nawet, jeśli wcześniej mieliśmy jakąś nadwyżkę, to – z różnych powodów – może ona stopnieć do zera. Co wtedy nam pozostaje? Jedynym rozwiązaniem jest ciągłe oszczędzanie, co w przypadku zobowiązań na kolejne kilka lat, może stanowić nie lada wyzwanie. Dlatego warto obniżyć łączny koszt miesięcznych zobowiązań, by – choć w niewielkim stopniu – móc wygenerować dodatkowe pieniądze. Nawet, jeśli będzie to kwota rzędu 200 – 300 złotych, to i tak pozwoli nam ona na uzyskanie – po pewnym czasie – oszczędności na poziomie kilku tysięcy złotych. To już jest kwota, która ułatwi nam myślenie o przyszłości.

Ciągły stres

Ciągłe myślenie o własnych, nadszarpniętych finansach, może powodować znaczny stres. Oczywiście nie jest on niczym nowym również w trakcie spłaty innych zobowiązań (w tym konsolidacji), ale dopinanie budżetu na „ostatni grosz”, nigdy nie było niczym dobrym, ani rozsądnym. W tym przypadku konsolidacja z pewnością nas nieco uspokoi i – co równie istotne – pomoże wygenerować pewne oszczędności. Poza tym zawsze istnieje szansa, że w aspekcie długoterminowym, uda się nam zdobyć nowe środki, za pomocą których szybciej spłacimy konsolidację.

Podsumowanie

Skonsolidowanie kredytu, nie tylko przekłada się na naszą lepszą sytuację finansową. Wręcz przeciwnie – połączenie kilku zobowiązań w jedno, znacznie ułatwia myślenie o przyszłości i pomaga w pozbyciu się wielu obaw, dotyczących naszej ewentualnej niewypłacalności. Zwróćmy też uwagę na ewentualne koszty i ryzyko, które ponosimy z tytułu opóźnienia w spłatach wielu rat.